sklep

Szukaj produktu:


SZUKAJ PRODUKTU

Twoja wyszukiwarka
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą embossing. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą embossing. Pokaż wszystkie posty

środa, 23 października 2013

Sklep mojej mamy.

     Witam wszystkich bardzo serdecznie i z największą przyjemnością chcę wam się pochwalić, że moja mama postanowiła otworzyć sklep intenetowy. Na nim dostępne są wszystkie produkty, rękodzieło tutaj prezentowane, ale nie tylko. Obiecuję, że codziennie będą pojawiały się kolejne rzeczy.
     Już dziś w naszym sklepie szkatułki, skrzyneczki, pudełka. Jutro myślę, że uda mi się dodać produkty do kolejnego działu.
     Mam nadzieję, że wam się podoba ten pomysł. O rzeczy, których nie możecie znaleźć w naszym sklepie, możecie pytać. Na zamówienie możemy dla was zrobić nie wszystko, ale prawie wszystko. Ja z mojej strony serdecznie zapraszam na zakupy.

środa, 18 września 2013

Rama z lustrem.

     Witam serdecznie. W dzisiejszym poście chciałem odświeżyć dawno, dawno temu dodany - ramę cracelowaną. 

     Ponieważ zamieszczona w niej rama nareszcie doczekała się swojego lustra i oczywiście swojego miejsca w łazience.



     Nie będę więcej pisał bo wszystko widać dokładnie na zdjęciach. 




     Mam nadzieję, że wam się podoba. Pozdrawiam i zapraszam do starszych postów. Może kogoś interesuje któraś z prac tłoczonych w metalu, embossing-owych, lub życzy sobie jakąś inną na zamówienie, zapraszam.

środa, 21 sierpnia 2013

Skrzyneczka z wytłaczanym motywem.

     Witam ponownie! Dzisiaj postanowiłem dodać kolejną skrzynkę. Moja koleżanka z pracy poprosiła mnie o odnowienie starej skrzyneczki, którą dostała na swój ślub. Niestety czas ją doświadczył.


Skrzyneczkę oczywiście :)





   Poprosiła mnie o motyw właśnie zrobiony techniką embossing-u (repujado), wytłaczania w cynie. Widziała wcześniejsze moje prace, na żywo oczywiście, bo nawet najlepsze zdjęcie nie odda tego, jak coś wygląda w rzeczywistości. 



 A oto efekty mojej pracy.



   Jak zwykle na koniec zachęcam do zwiedzania mojego bloga. Jeżeli ktoś jest zainteresowany którąś z prac albo życzy sobie coś na zamówienie, piszcie na priv. Pozdrawia wszystkich serdecznie.


niedziela, 21 kwietnia 2013

Kolejny obraz (embossing, repujado w metalu)

   Po długiej przerwie wreszcie udało mi się usiąść przed komputerem. Trochę opuściłem się w prowadzeniu bloga, przepraszam, postanawiam się poprawić. Na początek dziękuję za wyróżnienie,
 
 
które otrzymałem od Ewy. Kto jeszcze u niej nie był, to najwyższy czas się tam wybrać http://dekoracjeewy.blogspot.com.es/  .
   Teraz chcę wam pokazać obraz, który powstał w Wielkim Tygodniu. Niestety nie miałem czasu wstawić go wtedy na bloga.
 
 
   Jak widać, jest to obraz przedstawiający XII stację Drogi Krzyżowej. Jest on wielkości kartki formatu A4. W tej chwili czeka jeszcze na jakąś ramkę, ale jeszcze nie wiem jaką.
 
   Dla tych którzy są tutaj po raz pierwszy, wyjaśniam: jest on wykonany techniką embossing-u w metalu, w cynie (hiszpańska nazwa to: repujado de estaño). Jest to całkowicie ręczna praca, nie jest to odciśnięte od żadnej matrycy. Każdy nawet najmniejszy element jest wytłoczony za pomocą specjalnych "dłutek". Opisane są one w początkowym poście: Embossing

 
   No zobaczymy czy uda mi się znaleźć kolejną chwilę na mojego bloga. Będę się starał z całego serca, bo to przecież dla Was go tworzę. Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

środa, 6 marca 2013

Szafa została odnowiona

   Witam po raz kolejny wszystkich, którzy systematycznie odwiedzają mojego bloga. Dziękuję wam bardzo serdecznie. Witam również tych którzy trafili tutaj po raz pierwszy, zapraszam do zwiedzenia starszych postów.    
    Dzisiaj chciałbym wam pokazać moją szafę, od której wszystko się zaczęło. 
   Właśnie od tej odnowionej szafy rozpoczęła się moja przygoda, ogólnie mówiąc z rękodziełem: decoupage, później było trochę Tiffany, pianka dekoracyjna(eva), wszystkiego po trochę i oczywiście moja ulubiona technika embossing w metalu (repujado).



   Zdjęcia nie są najlepszej jakości, były wykonane jeszcze moim starym aparatem. Jeden z dowcipów jaki kiedyś słyszałem: Aparaty dzielą się na te dla głupków-automaty, półgłówków-półautomaty i te profesjonalne. Więc to był ten dla głupków.



   Szafa najpierw pomalowana starym złotem, potem krakelador i biały, no i oczywiście bezbarwny. Nanoszenie białego to był niezły wyczyn, ten kto się na tym zna wie o czym mówię.



    Na dzisiaj to tyle, jeszcze raz zapraszam na starsze posty. Dziękuję za wszystkie komentarze, nie zawsze mi starcza czasu aby na nie odpisać, za co przepraszam. Pozdrawiam serdecznie.